Nie od razu Rzym zbudowano!

Kaloryfer i płaski brzuch również nie pojawią się z dnia na dzień. Dlaczego nie warto stawiać wszystkiego na jedną kartę i lepiej pozwolić sobie na grzeszki, zamiast kompulsywnego opróżniania lodówki z produktów zakazanych?

Zakreślasz dzień w kalendarzu, wraz z którym planujesz rozpocząć drogę po nową, zdrowszą sylwetkę. Mierzysz się, ważysz, odnotowujesz stan bieżący i zapisujesz wymarzoną liczbę, dla której podporządkowujesz swoje całe dotychczasowe życie. Do koszyka wrzucasz wyłącznie superfoodsy i produkty light. Wszystkie dotychczasowe grzechy lądują w koszu na śmieci. Brzmi jak metoda na sukces? Prawdopodobnie sprawdzi się ona w mniejszości. Nie każdy jest gotowy na przestawienie swojego życia do góry nogami, a jakakolwiek zmiana jest zawsze lepsza niż jej brak.

Metoda małych kroków

Motywujące historie wyczytane w magazynach sportowych o drastycznych zmianach stylu życia może działają zgodnie z założeniem zwłaszcza na etapie planowania metamorfozy. Niewykluczone, że w dłuższej perspektywie wywołują presję i uczucie, że nie jesteśmy w stanie podołać własnym wymaganiom. Społeczny nacisk, szybkie tempo życia, mnogość obowiązków – te czynniki nie ułatwiają funkcjonowania według ściśle określonych reguł. Badania potwierdzają, że zmiana diety i stylu życia jest najbardziej efektywna w momencie myślenia o niej długofalowo, nie wówczas gdy stawiamy sobie za cel utraty kilogramów do wakacji. Nie musisz rezygnować z ulubionych dań zgodnie z narzuconą sobie dietą. Oczywiście jeśli idzie Ci dobrze i czujesz, że to jest to – nie rezygnuj! Sedno sprawy tkwi w tym, by odkryć złoty środek. Jeśli wszystkie dotychczasowe diety spełzły na niczym, zastosuj metodę małych kroków. Zamiast wjeżdżać do biura windą, wybierz schody. Jeśli poruszasz się po mieście komunikacją miejską, zaplanuj spacer na kolejny przystanek. A może chodzisz już na siłownię lub uprawiasz czynnie sport? Brawo! Pamiętaj jednak, by nie dać się zwariować i nie wymuszać na sobie bezwzględnego zwiększania swoich wyników. Najważniejsze to by czerpać z aktywności fizycznej przyjemność! Jeśli chodzi o kuchnię, tym bardziej nie należy wprowadzać surowych zmian. Przede wszystkim nie powinno się marnować zakupionej już żywności. Na początek wystarczy, że w trakcie codziennych zakupów będziesz wrzucać do koszyka większą ilość warzyw, owoców i pełnowartościowego białka. Może zainteresujesz się produktami bio i zaczniesz wczytywać się w składy? To ogromny krok do przodu! W momencie zamiany pszennych produktów na bezglutenowe lub pełnoziarniste, cukru na miód lub melasę, napojów gazowanych na wodę, niewielkim kosztem przy minimum wysiłku odczujesz zmianę w swoim samopoczuciu i… apetyt na więcej!

Zielone światło dla cheaterów

Jeśli nie przygotowujesz się do nadchodzącego sezonu skoków narciarskich i nie robisz masy przed mistrzostwami kulturystów, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pozwolić sobie na grzeszki. Osławiony już cheat meal ma swoich przeciwników i zwolenników. Jedni uważają, że to tylko punkt zapalny, by zacząć się objadać, drudzy traktują go jako nagrodę za ciężką pracę. Sama idea posiłku wymykającego się spod restrykcyjnych reguł diety działa bardzo dobrze na psychikę, pod warunkiem, że będziemy traktować cheat meal jako coś dobrego i naturalnego, a nie oszustwo, jak wskazuje na to nazwa. Jest ponury, deszczowy dzień, w pracy tylko dokładają Ci obowiązków. Jedyne o czym marzysz, to kawałek brownie i ulubiony serial. Walczysz ze sobą, bo twój cheat przypada za dwa dni. Co zrobić? Zjeść czy nie zjeść? Pamiętaj, że chwile słabości są na porządku dziennym, a życie jest za krótkie, by nie móc się rozpieszczać! Pamiętaj, aby poza myślami o zdrowym, wymarzonym ciele przede wszystkim dbać o zachowanie zdrowego rozsądku!

Nieważne czy jesteś profesjonalnym sportowcem, miłośnikiem kanapy, czy namiętnie przeglądasz zdjęcia szczupłych pań i muskularnych panów, marząc o lepszej wersji siebie. Długodojrzewający filet z kurczaka Chicks&Sport sprawdzi się dla każdego, bez względu na to czy już trenuje, czy dopiero podejmuje takie plany. Chicksy udowodnią Wam, że zdrowe wcale nie musi oznaczać nudy, a z ich pomocą metoda małych kroków stanie się jeszcze łatwiejsza!

zobacz inne

Leave a comment