Polskie kurczaki są najlepsze

Polska wiedzie prym w produkcji drobiu. Wyprzedza nawet Francję, Niemcy i Wielką Brytanię. Obcokrajowcy cenią polskie kurczaki, gęsi i indyki za niezmiennie dobrą jakość i wyjątkowy smak. Okazuje się jednak, że w kraju wciąż pokutuje przeświadczenie o szpikowaniu mięsa hormonami i lekami. Jak rzeczywistość ma się do powielanych przez ostatnie lata mitów?

Hormony, antybiotyki i tablica Mendelejewa…

Jednym z najczęściej powielanych stereotypów na temat jakości drobiu jest jego rzekome nasycenie hormonami i syntetycznymi środkami podawanymi na wyrost, wtedy, kiedy nie jest to konieczne. W dobrej wierze mnoży się mity o błyskawicznie rosnących stopach i…biustach wskutek częstego jedzenia drobiu. Weterynarze i specjaliści reagują na podobne sensacje śmiechem. Tego typu przekonania traktowane są przez żywieniowych purystów śmiertelnie poważnie, podczas gdy polskie i europejskie ptactwo od 20 lat nie jest traktowane hormonami wzrostu! Unia Europejska we współpracy z hodowcami, lekarzami i weterynarzami opracowała jedne z najbardziej restrykcyjnych na świecie standardy bezpieczeństwa i jakości drobiu. Owocem ich wieloletniej pracy jest produkt wolny od niepożądanych środków i ulepszaczy. Weterynarze zapewniają – kupując w Polsce drób z pewnego źródła – nie musimy się niczego obawiać. Poza hormonami drugim kluczowym słowem w społecznym dialogu o jakości drobiu są antybiotyki. Czasy, kiedy zwierzęta były masowo szczepione w ramach profilaktyki, odeszły w niepamięć. Chore osobniki leczone są indywidualnie, a po przebytej chorobie przechodzą okres karencji, czyli pozbywania się resztek leku. Historie o radioaktywnych kurczakach i wpływie nafaszerowanego hormonami mięsa na rozwój człowieka można więc włożyć między bajki.

Pakiet korzyści nie tylko dla sportowców

Mięso drobiowe jest szczególnie cenione przez dietetyków i sportowców. Swoją dobrą sławę zawdzięcza w dużym stosunku białka przy jednocześnie niewielkim procencie zawartości tłuszczu. Takie proporcje są wyjątkowo pożądane zarówno wśród osób na diecie odchudzającej, jak i budujących masę mięśniową. Dodatkowo atutem mięsa drobiowego jest przewaga zdrowych kwasów tłuszczowych nienasyconych nad nasyconymi. Drób równie często pojawia się w kuchni świeżo upieczonych rodziców. Zarówno mięso kurczaka, jak i indyka jest najmniej uczulającym mięsem, a więc sprawdzi się doskonale w przypadku alergików i bezglutenowców. Mięso drobiowe można podawać dziecku już po ukończeniu szóstego miesiąca życia. Rodzice wśród atutów podkreślają również łatwość obróbki, co zaoszczędza im czas spędzony w kuchni.

Sprawdzone źródło gwarancją jakości

Podstawą w dokonywaniu dobrego wyboru produktu jest świadomość, skąd mięso trafiło na nasz stół. Warto czytać etykiety i sprawdzić informacje o hodowli w Internecie. Być może drób kupiony na targowym stoisku będzie bardzo dobrej jakości, jednak specjaliści polecają zaopatrywać się w miejscach, w których możemy pozyskać pełny pakiet informacji o produkcie.

Kurczak inny niż wszystkie

Chicks&Sport to zdrowa, wysokobiałkowa i niskotłuszczowa przekąska z piersi kurczaka. Aby uzyskać 100 g produktu użyto 200 g specjalnie wyselekcjonowanego filetu piersi z kurczaka. 50%-utrata wagi jest efektem zmiany struktury mięsa wskutek pięciotygodniowego okresu dojrzewania i kilkukrotnego podwędzania zimnym dymem. Produkt jest wędzony zrębkami bukowymi i olszynowymi, co wpływa na jakość i smak Chicks&Sport. W trakcie wędzenia na zimno wytwarzają się przeciwutleniacze, które działają przeciwrakotwórczo. Ponadto podczas wędzenia utrzymywana jest odpowiednia wilgotność, dzięki której kąski Chicks&Fun są soczyste i aromatyczne! Wyjątkowy proces obróbki mięsa sprawia, że kurczak nabiera smaku podobnego do wędzonych wędlin, zachowując przy tym wartości odżywcze i charakterystykę mięsa drobiowego.

zobacz inne

Leave a comment