Na rowerze przez polskie tereny

Kolarstwo jest jedną z tych dyscyplin sportowych, która cieszy się dużą popularnością. Bez względu na wiek przyciąga masę pasjonatów, a wiele osób traktuje rowerowe wycieczki bardzo serio. Pytanie tylko, czy tak samo poważnie podchodzą do kwestii uzupełniania straconych minerałów i węglowodanów?

Zdrowo i z rozsądkiem
Długie trasy rowerowe są bardzo wyczerpujące dla organizmu i ważne jest, by dbać o jego dobrą kondycję. Suplementacja jest istotnym elementem już na wczesnym etapie naszej przygody z kolarstwem. Zużywamy energię pozyskaną z węglowodanów i nasze ciało zaczyna się pocić już wtedy, kiedy wsiadamy na rower i rozpoczynamy jazdę. Jeżeli chcemy przejechać dłuższy odcinek trasy, musimy być przygotowani na podtrzymanie zapasów energii poprzez uzupełnianie płynów i węglowodanów. Produkt taki jak Chicks & Sport, bogaty w białko wędzony kurczak, idealnie sprawdzi się w roli towarzysza rowerowego.

Uroki polskich widoków
Polska pełna jest malowniczych tras, którymi zainteresowałby się niejeden sportowiec i na które skusiłby się niejeden amator bez przygotowania. Należy jednak pamietać, że wszystkie trasy wymagają odpowiedniego sprzętu, a i kondycja jest mile widziana. Beskid Śląski jest na przykład miejscem dla ludzi, którzy od wycieczek rowerowych wymagają więcej niż tylko prostych, asfaltowych tras. Pasjonaci zarówno kolarstwa górskiego, jak i downhillu znajdą w Beskidach coś dla siebie, a na Skrzycznem, najwyższej górze, działa najpopularniejsza trasa rowerowa. Szczyt leży na wysokości 1257 m.n.p.m., wytrwali mogą podziwiać na górze trasę widokową biegnącą przez grań Malinowskiej Skały.

A może tak w Bieszczady…
Bieszczady posiadają bardzo gęstą i zróżnicowaną siatkę tras rowerowych. Ciekawą propozycją jest transgraniczna trasa rowerowa Komańcza – Medzilaborce, której długość wynosi 160 km, z czego 60 km szlaku leży po stronie słowackiej. Trasa obejmuje Szlak Ikon Doliną Osławy, który łączy się ze Szlakiem Ikon Doliną Sanu. Te dwa szlaki są częścią Szlaku Architektury Drewnianej. Kapliczki, cerkwie, miejsca historyczne i punkty widokowe to jedne z atrakcji tej trasy. Zadbano też o bazę żywieniową i noclegową. Miłym dodatkiem może być postój na posiłek na samej górze. Łono natury i pełnowartościowa przekąska to coś, co dopełni całą wycieczkę.

Roztoczański maraton ze zdjęciem chrząszcza
Miłośników dwóch kółek z pewnością zachwyci raj, jakim jest Roztocze. Najdłuższa z tras, oznakowana kolorem czerwonym, prowadzi przez najciekawsze miejsca regionu. Ścieżka ma długość 257 kilometrów. Swój start ma w Kraśniku, a kończy się dopiero we Lwowie. Trasa oznakowana przez kolor zielony, który oznacza piękne zalesione tereny, w tym bory, biegnie w zdecydowanej większości przy strefie granicznej Roztocza. Ostrzegamy, że przejechanie tego odcinka wiąże się z pokonaniem niezliczonych wzniesień oraz pagórków. Najbardziej wymagającym szlakiem rowerowym jest jednak 25-kilometrowa trasa-pętla. Czarna Perła zaczyna się i kończy w Zwierzyńcu. Jeżeli macie ochotę na zdjęcie ze słynnym chrząszczem z wiersza Jana Brzechwy, warto zatrzymać się właśnie w Szczebrzeszynie.

Bijemy rekordy?
Przejazd najdłuższą trasą rowerową w Polsce będzie wymagał wiele energii, warto zaopatrzyć się więc w jakieś przekąski. Dobrze sprawdzą się w tym przypadku Chicks&Sport Extreme, ponieważ do przejechania na Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo jest aż 2000 kilometrów, a bogaty w białko kurczak utrzyma odpowiedni poziom energii. Green Velo jest trasą prowadzącą głównie przez drogi asfaltowe, a szlak jest spójnie oznakowany. Prowadzi przez pięć województw: warmińsko-mazurskie, podkarpackie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie. Dla osób chcących podjąć wyzwanie, jakim jest ten odcinek, czeka 545 Miejsc Przyjaznych Rowerzystom, czyli obiektów, gdzie można przenocować i zjeść coś obiadowego.

zobacz inne