SPORTY DRUŻYNOWE

sporty na codzień

A jak aktywność
Rzut za trzy, jedenastka, atak w pierwszy metr… dla wszystkich fanów sportów drużynowych to kwestie jasne jak słońce. Koszykówka, piłka nożna, siatkówka, unihokej – pomysłów na aktywne spędzenie czasu z grupą znajomych jest mnóstwo, wszystko zależy od tego, w czym czujemy się najlepiej i co sprawia nam największą radość. Fajne jest to, że sporty te można uprawiać zarówno w hali, jak i na świeżym powietrzu. I że to nie tylko aktywność fizyczna, lecz także doskonała zabawa.

B jak bakcyl
Często już w szkole wiemy, który sport jest nasz ulubiony i który sprawia nam najwięcej radości. Bo sport drużynowy niejedno ma imię. Nie każdy fan strzelania goli będzie chciał rozgrywać za trzy, i odwrotnie. Najważniejsze, by odnaleźć swoje miejsce na boisku i się rozwijać. Biegać coraz lepiej, skakać coraz wyżej, zagrywać z większą mocą. Sporty drużynowe kształtują charakter i uczą współpracy. To bardzo cenna lekcja dla każdego. Oprócz tego aspektu mają oczywiście ogromny wpływ na nasze zdrowie. Mocniejsze mięśnie, zwiększona wytrzymałość, lepsza praca serca i płuc… to tylko kilka z wielu zalet. Trzeba też dorzucić spalone kalorie, przykładowo podczas godziny grania w siatkówkę spalamy ich ok. 340.

C jak Chicksy
Cały wysiłek poszedłby na marne, gdybyśmy po połowie, tercji lub kwarcie rzucili się na słodkie batony czy słone przekąski. Ale już inaczej sprawy się mają w przypadku Chicksów. Są to bowiem pyszne i zdrowe kąski kurczaka, które są solidną porcją białka, witamin i składników mineralnych. Mają niską kaloryczność i zawierają mało tłuszczu. Do tego dzięki procesowi wędzenia na zimno są bardzo soczyste. W torbie na trening nie zajmą wiele miejsca, a będą doskonałym zastrzykiem energii po zaciętym meczu.